Menu

  • Wydarzenia
  • Sport
  • Biznes
  • Kultura
  • Beskidy 112
  • Przyroda
22.04.2026 16:52
Autor: RED.
Kategoria: Zdrowie

"Lepiej amputować nogę niż leczyć stopę cukrzycową". 3 mln chorych ma problemy

Brak systemowych rozwiązań w leczeniu zespołu stopy cukrzycowej prowadzi do licznych amputacji, choć pilotażowy program leczenia przyniósł znaczące sukcesy. Jak wyjaśnia Medonet, w Polsce z cukrzycą zmaga się ponad 3 mln osób, jednak decyzja o włączeniu leczenia stopy cukrzycowej do koszyka świadczeń gwarantowanych wciąż nie zapadła.

Eksperci we współpracy z organizacjami pacjenckimi przygotowali „dekalog zmian w opiece diabetologicznej”, zawierający 10 kluczowych rekomendacji. Ministerstwo Zdrowia informuje, że obecnie prowadzone są analizy w ramach projektu „odwróconej piramidy świadczeń”, którego celem jest przesunięcie diagnostyki i monitorowania pacjentów ze szpitali do ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. Tomasz Kuleta, naczelnik wydziału w Departamencie Analiz i Strategii Ministerstwa Zdrowia, zaznacza, że duża część pacjentów trafia do szpitali dopiero w zaawansowanym stadium powikłań, które mogłyby być wykryte i leczone wcześniej na poziomie ambulatoryjnym.

 

Diabetolodzy mówią wprost, że publiczne poradnie diabetologiczne z kontraktem z NFZ są zamykane z powodu nieopłacalności obecnych wycen świadczeń. Prof. Irina Kowalska, prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, zwraca uwagę, że w niektórych regionach pacjenci są pozbawieni dostępu do poradni diabetologicznych. Wskazuje również, że diabetologia jest niedoszacowana, a rzeczywista liczba chorych przekracza 3 mln, ponieważ wiele osób nie zostało jeszcze zdiagnozowanych.

 

Jednym z istotnych problemów pozostaje refundacja osobistych pomp insulinowych, które obecnie przysługują jedynie pacjentom do 26. roku życia. Prof. Kowalska podkreśla, że choroba nie ustępuje po przekroczeniu tego wieku i wyobrażenie sobie osoby, która od dziecka korzysta z pompy, a w dniu 26. urodzin musi nauczyć się terapii za pomocą wstrzykiwaczy, jest trudne. Zaznacza również, że pompy insulinowe przekładają się na lepsze wyniki leczenia, mniejszą liczbę powikłań i hospitalizacji, co jest szczególnie ważne w momencie, gdy młody człowiek wchodzi w dorosłe życie i chce być aktywny zawodowo.

 

Ministerstwo Zdrowia deklaruje, że od dwóch-trzech lat trwają prace nad rozszerzeniem refundacji pomp insulinowych, jednak główną przeszkodą pozostaje cena. Kuleta wyjaśnia, że koszt jednostkowy pompy przekracza 12 tys. zł i resort zwrócił się do prezesa NFZ o rozważenie centralnego zakupu, który mógłby obniżyć koszty. Jak dodaje, resort skierował tę sprawę do Funduszu w ostatnim czasie i oczekuje na odpowiedź.

 

Eksperci podkreślają również znaczenie nowoczesnych technologii w leczeniu cukrzycy. Monika Kaczmarek, prezes Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków, wskazuje, że refundacja systemów ciągłego monitorowania glikemii (CGM) poprawia bezpieczeństwo pacjentów i przynosi realne oszczędności dla systemu. Zwraca uwagę, że od czasu wprowadzenia refundacji systemów CGM do 2025 r. oszczędność na paskach do glukometrów wyniosła około 660 zł na jednego pacjenta, a w skali roku może to przełożyć się na około 200 mln zł oszczędności, jeśli dostęp do tych technologii zostanie utrzymany i rozszerzony.

 

Kwestia leczenia zespołu stopy cukrzycowej budzi szczególne emocje w środowisku medycznym i pacjenckim. Pilotażowy program zakończył się, a decyzja o włączeniu świadczenia do koszyka gwarantowanego nadal nie została podjęta. Przedstawiciel Ministerstwa Zdrowia informuje, że raport ewaluacyjny z NFZ powinien trafić do resortu do 30 kwietnia, a decyzja zostanie podjęta po jego analizie.

 

Monika Kaczmarek przypomina, że w pilotażowym modelu szamotulskim udało się uratować kończynę u 97 proc. pacjentów objętych leczeniem, podczas gdy dziś pacjenci z północno‑wschodniej Polski muszą pokonywać setki kilometrów, by skorzystać z odpowiedniej opieki. Prezes Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków apeluje, by zespół leczenia stopy cukrzycowej został włączony do koszyka świadczeń gwarantowanych w oparciu o model szamotulski, argumentując, że obecna liczba amputacji w Polsce jest alarmująca i konieczne jest wdrożenie skutecznego systemu leczenia w każdym regionie kraju. Wskazuje również, że być może należy zmodyfikować warunki pilotażu i wyciągnąć odpowiednie wnioski, ale kluczowe jest, by świadczenie było dostępne na terenie całej Polski.

 

Prof. Dzida zwraca uwagę, że pojawienie się pacjenta ze stopą cukrzycową na oddziale chorób wewnętrznych i diabetologii generuje ogromne koszty finansowe. — Tak byłoby lepiej z punktu widzenia ekonomii szpitala: amputować nogę niż leczyć stopę cukrzycową długotrwale antybiotykiem — mówi.

 

Eksperci są zgodni, że kluczowe znaczenie ma edukacja pacjentów. Prof. Kowalska zwraca uwagę, że w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej brakuje osobno rozliczanej edukacji, a bez niej skuteczne leczenie cukrzycy nie będzie możliwe. Wskazuje także na nierówny dostęp do diagnostyki — badanie ACR, istotne w wykrywaniu powikłań nerkowych, jest refundowane głównie w poradniach POZ objętych opieką koordynowaną. Monika Kaczmarek informuje, że tylko połowa POZ przystąpiła do opieki koordynowanej, a w diabetologii dotyczy to zaledwie około jednej czwartej placówek.

 

Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że program bezpłatnych leków dla seniorów 65+, dzieci i kobiet w ciąży będzie kontynuowany, jednak analizowane są zmiany organizacyjne i ekonomiczne, w tym większe wykorzystanie leków generycznych. Tomasz Kuleta przyznaje, że resort nie planuje odejścia od idei bezpłatnych leków, ale prowadzone są analizy dotyczące m.in. dynamicznego wzrostu wydatków, ograniczenia konkurencji cenowej i zjawiska nadmiernej preskrypcji. Jednocześnie przedstawiciel resortu zaznacza, że dokładne dane na temat skali nadmiernej preskrypcji nie są obecnie dostępne, a szczegółowe analizy prowadzi Departament Polityki Lekowej i Farmacji. Informacje te mają zostać przekazane w odpowiedzi pisemnej.

 

Na pytanie o terminy decyzji, przedstawiciel Ministerstwa Zdrowia wyjaśnia, że każdy z omawianych tematów wymaga osobnej analizy i nie można wskazać jednego dnia, w którym wszystkie kwestie zostaną rozstrzygnięte. Wypowiedzi ekspertów zostały zarejestrowane podczas ostatniego posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia.

 

 

źródlo: medonet.pl

Copyright ©2026 Beskidy News


pełna wersja