Policjanci z komisariatu II w Bielsku-Białej wyjaśniają okoliczności wypadku lotniczego, do którego doszło w sobotę tuż przed 19.00 w Bielsku-Białej na ul. Zwardońskiej, podczas pikniku lotniczego. Zarówno 59-letni pilot, jak i 70-letni pasażer samolotu RWD 5, nie odnieśli poważniejszych obrażeń ciała.

SAmolot

Do wypadku doszło w trakcie startu maszyny. Samolot najprawdopodobniej nie rozwinął odpowiedniej prędkości i zatrzymał się w krzakach przy płycie lotniska. Na szczęście zarówno pilot, jaki i pasażer nie odnieśli poważniejszych obrażeń ciała. Po badaniach w szpitalu obaj mężczyźni zostali wypisani do domów. Policjanci wraz z technikiem kryminalistki przeprowadzili szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia i uszkodzonej maszyny. Okoliczności tego wypadku badają śledczy, prokuratorzy oraz specjaliści Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.

Udostępnij

1
+1
0