Kleszcze przestały być problemem wyłącznie leśnym — dziś można je spotkać niemal wszędzie: w parkach, na placach zabaw, a nawet w przydomowych ogródkach. Eksperci ostrzegają, że liczba tych pajęczaków stale rośnie, a wraz z nimi wzrasta ryzyko zachorowania na boreliozę. Najnowsze dane Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH pokazują, że tylko w ciągu miesiąca liczba nowych przypadków tej choroby wzrosła o ponad 65 proc.

Nie zwlekaj z usunięciem kleszcza. Szybka reakcja ogranicza ryzyko zakażenia

Specjaliści od lat wskazują, że za wzrost populacji kleszczy odpowiadają przede wszystkim zmiany klimatyczne. Cieplejsze zimy oraz wilgotnewiosny sprawiają, że okres aktywności tych pajęczaków wydłuża się, a one same zaczynają żerować już przy temperaturach 5-7 st. C. Dodatkowo, rosnące populacje zwierząt, które są ich żywicielami, oraz zmiany w środowisku sprzyjają ich rozprzestrzenianiu się. 

Według danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH, tylko między końcem kwietnia a końcem maja 2026 r. w Polsce odnotowano 2939 nowych przypadków boreliozy. Oznacza to wzrost o 65,2 proc. w ciągu miesiąca. Od początku roku zachorowało już 7448 osób.

Ukąszenie kleszcza — szybka reakcja ma kluczowe znaczenie

Jak przypomina Medonet, do zakażenia boreliozą nie dochodzi natychmiast po ukąszeniu. Bakterie Borrelia burgdorferi, które wywołują chorobę, znajdują się w przewodzie pokarmowym kleszcza i potrzebują czasu, by przedostać się do organizmu człowieka. Ryzyko zakażenia znacząco wzrasta po upływie 24-48 godzin żerowania pasożyta. Dlatego tak ważne jest, by jak najszybciej usunąć kleszcza ze skóry. Im krócej pozostaje on w ciele, tym mniejsze ryzyko zachorowania. 

W przypadku zauważenia kleszcza należy zachować spokój i działać zdecydowanie. Najlepiej usunąć go mechanicznie, chwytając cienką pęsetą lub specjalnym przyrządem jak najbliżej skóry i wyciągając jednym, pewnym ruchem. Eksperci podkreślają, że nie należy skręcać, szarpać ani ściskać kleszcza, aby nie doprowadzić do wyciśnięcia jego zawartości do rany. Po usunięciu miejsce wkłucia trzeba zdezynfekować, a ręce dokładnie umyć.

Obserwacja miejsca wkłucia i objawów po ukąszeniu

Jak wyjaśnia Medonet po usunięciu kleszcza niezwykle istotna jest obserwacja organizmu przez kilka tygodni. Najbardziej charakterystycznym objawem boreliozy jest rumień wędrujący, czyli rozszerzające się zaczerwienienie wokół miejsca wkłucia. Jednak pojawia się on tylko u części zakażonych, dlatego należy zwracać uwagę także na objawy ogólne, takie jak gorączka, bóle mięśni, bóle głowy czy uczucie rozbicia. W przypadku jakichkolwiek niepokojących symptomów należy skonsultować się z lekarzem.

Wielu pacjentów decyduje się na badanie usuniętego kleszcza, jednak specjaliści wskazują, że taki test nie ma większego znaczenia diagnostycznego. Wynik dodatni nie oznacza, że doszło do zakażenia, a wynik ujemny nie daje pewności, że jesteśmy bezpieczni. Decyzje medyczne opierają się przede wszystkim na objawach pacjenta.

Kleszcz u dziecka — jak postępować?

W przypadku dzieci zasady postępowania są takie same jak u dorosłych, jednak dodatkowym wyzwaniem są emocje. Dziecko może się bać, płakać lub nie pozwalać się dotknąć, dlatego ważne jest, by zachować spokój i działać szybko. Kleszcza należy usunąć pęsetą lub specjalnym haczykiem, chwytając go tuż przy skórze i wyciągając zdecydowanym ruchem. Po zabiegu miejsce wkłucia trzeba odkazić.

Obserwacja dziecka po ukąszeniu jest szczególnie istotna, ponieważ objawy boreliozy u najmłodszych mogą być mniej charakterystyczne. Oprócz rumienia mogą pojawić się rozdrażnienie, senność, brak apetytu czy bóle głowy. W razie jakichkolwiek niepokojących objawów należy niezwłocznie skonsultować się z pediatrą.

Kleszcz u psa — zagrożenie dla zwierząt

U zwierząt kleszcze przenoszą inne choroby niż u ludzi, jednak mogą być one równie groźne. Jedną z najpoważniejszych jest babeszjoza, która nieleczona może prowadzić do śmierci zwierzęcia. Zasada postępowania jest taka sama: kleszcza należy usunąć jak najszybciej, używając specjalnego haczyka lub pęsety, chwytając pasożyta jak najbliżej skóry i wyciągając go jednym ruchem. Po usunięciu miejsce wkłucia warto odkazić.

W kolejnych dniach należy uważnie obserwować psa. Niepokojące objawy to apatia, brak apetytu, gorączka czy zmiana koloru moczu na ciemny. W takiej sytuacji konieczna jest pilna wizyta u weterynarza.

Najczęstsze błędy podczas usuwania kleszcza

Mimo że procedura usuwania kleszcza jest prosta, wiele osób wciąż popełnia te same błędy. Najgroźniejsze z nich to zwlekanie z usunięciem pasożyta oraz stosowanie nieskutecznych metod, takich jak smarowanie tłuszczem czy alkoholem. Takie działania mogą tylko pogorszyć sytuację. Równie niebezpieczne jest zgniatanie lub wykręcanie kleszcza. Część osób skupia się także na badaniu samego kleszcza, zamiast obserwować własny organizm po ukąszeniu.

Każda godzina, którą kleszcz spędza w skórze, zwiększa ryzyko zakażenia. Dlatego schemat postępowania jest prosty: jak najszybsze usunięcie pasożyta, dezynfekcja miejsca wkłucia i uważna obserwacja przez kolejne tygodnie.

 

źródło: medonet.pl

Udostępnij

0
0
0