Polacy coraz częściej korzystają ze zwolnień lekarskich. Jak wynika z najnowszego raportu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przeanalizowanego przez Medonet, w ostatnim czasie pracownicy złożyli ponad 22 mln 359 tys. 488 wniosków o L4, co przełożyło się na niemal 242 tys. dni nieobecności w pracy.
Najczęstszym powodem absencji pozostają infekcje dróg oddechowych. Jednak zestawienie ZUS pokazuje, że lista chorób, które zmuszają Polaków do pozostania w domu, jest znacznie dłuższa.
Według danych ZUS, najwięcej zwolnień lekarskich — aż 2 mln 768 tys. 319 — wystawiono z powodu ostrych zakażeń górnych dróg oddechowych. Tuż za nimi znalazły się typowe przeziębienia, czyli ostre zapalenie nosa i gardła, które były przyczyną 1 mln 534 tys. 413 L4. Na trzecim miejscu uplasowały się zwolnienia związane z ciążą i opieką położniczą — 1 mln 139 tys. 225 przypadków.
Medonet wskazuje, że wśród powodów absencji nie brakuje także schorzeń układu mięśniowo-szkieletowego. Ból grzbietu odpowiadał za 1 mln 050 tys. 465 zwolnień, a kolejne miejsca zajęły zaburzenia korzeni rdzeniowych i splotów nerwowych (712 tys. 524), choroby krążka międzykręgowego (320 tys. 750), zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa (230 tys. 196), uszkodzenia stawu kolanowego (226 tys. 770) oraz choroby tkanek miękkich związane z przeciążeniem (209 tys. 894).
Niepokojąco wysoka jest również liczba zwolnień spowodowanych problemami psychicznymi. Na szóstym miejscu znalazły się L4 wystawione z powodu reakcji na ciężki stres i zaburzeń adaptacyjnych — 644 tys. 704 przypadków. ZUS odnotował także 327 tys. 099 zaświadczeń dotyczących zaburzeń lękowych oraz 301 tys. 815 wystawionych z powodu epizodu depresyjnego. Eksperci podkreślają, że zdrowie psychiczne staje się coraz poważniejszym problemem wśród polskich pracowników.
W zestawieniu najczęstszych przyczyn absencji chorobowej nie znalazły się nowotwory, jednak jako grupa stanowią one trzecią co do wielkości kategorię powodów wystawiania L4 — w 2025 r. liczba takich zwolnień wyniosła 311 tys. 377. Najczęściej dotyczyły one raka piersi, który odpowiada za ponad jedną czwartą wszystkich dni absencji nowotworowych, a także nowotworu prostaty, raka jelita grubego, płuca oraz tarczycy.
Analizując dane pod kątem liczby opuszczonych dni pracy, okazuje się, że najdłuższe nieobecności generuje opieka położnicza — ponad 27 mln dni. Infekcje, choć najczęstsze, odpowiadają za około 13 mln dni absencji, co stanowi ponad połowę mniej niż w przypadku opieki położniczej. Na trzecim miejscu znalazły się zwolnienia związane z reakcją na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne, które przełożyły się na 12,5 mln opuszczonych dni pracy.
Dane ZUS pokazują również, że pod względem kosztów dla gospodarki, największe straty generują choroby układu ruchu. Na drugim miejscu znalazły się problemy ze zdrowiem psychicznym. Infekcje, choć dominują pod względem liczby wystawianych L4, nie prowadzą do tak długotrwałych nieobecności jak inne schorzenia. Raport ZUS po raz kolejny potwierdza, że zdrowie Polaków, zarówno fizyczne, jak i psychiczne, wymaga szczególnej uwagi.
źródło: medonet.pl

