Menu

  • Wydarzenia
  • Sport
  • Biznes
  • Kultura
  • Beskidy 112
  • Przyroda
28.05.2026 15:38
Autor: RED.
Kategoria: Zdrowie

Kefir i mleko nie działają tak samo na organizm. Jeden produkt ma przewagę

Fermentowany napój mleczny, jakim jest kefir, często bywa polecany osobom dbającym o zdrowie układu pokarmowego. Proces fermentacji sprawia, że ilość laktozy w kefirze jest niższa niż w zwykłym mleku, co powoduje, że niektóre osoby z nietolerancją tego cukru mogą lepiej go przyswajać.

W przypadku osób mających trudności z trawieniem laktozy, kefir może być lepiej tolerowany, jednak nie oznacza to, że jest on odpowiedni dla wszystkich, ani że rozwiązuje problem nietolerancji. Medonet podaje, że najlepiej udokumentowanym działaniem kefiru jest łagodzenie objawów po spożyciu produktów mlecznych u dorosłych, u których występują zaburzenia trawienia laktozy. Warto jednak mieć na uwadze, że reakcje na kefir mogą być bardzo indywidualne.

Fermentacja, której poddawany jest kefir, prowadzi do obniżenia zawartości laktozy w produkcie końcowym. Kefir, poza tym że dobrze nawadnia i dostarcza energii, wyróżnia się także bogactwem składników odżywczych oraz obecnością około trzydziestu różnych szczepów probiotycznych. Te mikroorganizmy wspierają równowagę mikrobioty jelitowej, co przekłada się na lepszą pracę układu trawiennego i odpornościowego. Szczególnie istotne są bakterie z rodzaju Lactobacillus, które pomagają chronić organizm przed szkodliwymi drobnoustrojami, takimi jak salmonella czy Escherichia coli.

Dzięki niskiej kaloryczności kefir jest często wybierany przez osoby aktywne fizycznie oraz dbające o linię. Jego spożywanie może również wspierać zdrowie kości, co jest ważne zwłaszcza dla osób starszych, u których wzrasta ryzyko osteoporozy. Ponadto regularne picie kefiru może przyczyniać się do ograniczenia odkładania się cholesterolu w naczyniach krwionośnych, co potencjalnie zmniejsza ryzyko rozwoju miażdżycy.

Podczas fermentacji bakterie i drożdże obecne w kulturach kefirowych rozkładają część laktozy, zanim produkt zostanie spożyty. To właśnie ten proces sprawia, że kefir jest często lepiej przyswajany niż mleko. Jednakże ilość laktozy w kefirze może się różnić w zależności od metody produkcji, czasu fermentacji oraz konkretnego produktu.

Według przeglądu naukowego opublikowanego w 2023 r. na łamach czasopisma "Foods", fermentacja należy do najskuteczniejszych sposobów redukcji laktozy w produktach mlecznych, jednak jej końcowa zawartość w kefirze nie jest stała.

Medonet podkreśla, że "mniej laktozy" nie jest równoznaczne z jej całkowitym brakiem. Osoby wyjątkowo wrażliwe na ten cukier mogą nadal doświadczać nieprzyjemnych objawów po spożyciu kefiru.

Największą poprawę po włączeniu kefiru do jadłospisu mogą zauważyć osoby, u których nietolerancja laktozy ma łagodny przebieg, czyli wtedy, gdy organizm wytwarza niewystarczającą ilość laktazy — enzymu odpowiedzialnego za rozkład laktozy w jelicie cienkim. W takich przypadkach po spożyciu mleka mogą pojawiać się objawy takie jak wzdęcia, przelewanie w jamie brzusznej, bóle brzucha, nadmierne gazy czy biegunki.

Należy jednak pamiętać, że lepsza tolerancja kefiru nie rozwiązuje wszystkich problemów związanych z produktami mlecznymi. Osoby uczulone na białka mleka krowiego nie powinny sięgać po kefir, ponieważ zawiera on te same białka. Szczególną ostrożność powinny zachować także osoby, u których nawet niewielkie ilości laktozy wywołują silne objawy.

Wielkość spożywanej porcji również odgrywa istotną rolę. U niektórych osób niewielka ilość kefiru spożyta wraz z posiłkiem nie powoduje dolegliwości, natomiast większa porcja wypita na czczo może prowadzić do nieprzyjemnych reakcji.

Kefir dostarcza organizmowi cennych elektrolitów, takich jak wapń, sód i potas, które pomagają utrzymać odpowiednie nawodnienie oraz wspierają poziom energii. Oprócz tego w kefirze znajdują się inne ważne składniki odżywcze, w tym magnez, witamina B12, żelazo, mangan i cynk. Porcja 100 g tego napoju zawiera około 50 kilokalorii, co sprawia, że jest on bardziej kaloryczny niż woda czy herbata, ale nadal pozostaje napojem o niskiej wartości energetycznej.

Jedno z najbardziej znanych badań dotyczących wpływu kefiru na trawienie laktozy zostało opublikowane w 2003 r. w Journal of the American Dietetic Association. W pracy tej wykazano, że u dorosłych z zaburzeniami trawienia laktozy kefir poprawiał zarówno jej trawienie, jak i tolerancję w porównaniu do mleka. Oceniano to na podstawie objawów klinicznych oraz testu oddechowego wodorowego, który pozwala określić ilość niestrawionej laktozy trafiającej do jelita grubego i podlegającej fermentacji.

Najważniejszy wniosek z tych badań jest taki, że kefir może być lepiej tolerowany niż mleko, jednak nie eliminuje nietolerancji laktozy ani nie przywraca produkcji enzymu laktazy. Z tego powodu nie należy oczekiwać, że kefir rozwiąże wszystkie problemy związane z nietolerancją — jeśli po spożyciu mleka regularnie występują dolegliwości, warto rozważyć wprowadzenie kefiru, ale nie zastępuje to konsultacji lekarskiej. W przypadku częstych, nasilonych objawów lub pojawienia się dodatkowych symptomów, takich jak utrata masy ciała, obecność krwi w stolcu czy biegunki nocne, niezbędna jest wizyta u lekarza, ponieważ przyczyna może być inna niż nietolerancja laktozy.

Kefir zawiera żywe kultury mikroorganizmów, które mogą wpływać korzystnie na skład mikrobioty jelitowej, czyli zbiorowiska bakterii i innych drobnoustrojów zamieszkujących przewód pokarmowy. Jednakże ten wpływ nie jest uniwersalny i nie u każdej osoby przebiega w taki sam sposób.

Analizy naukowe sugerują, że kefir może w umiarkowanym stopniu modyfikować skład mikrobioty jelitowej oraz łagodzić niektóre dolegliwości ze strony układu pokarmowego u części osób. Nie należy jednak utożsamiać tych efektów z popularnymi przekazami o "detoksie" czy "oczyszczaniu organizmu". Organizm nie wymaga takich zabiegów, a korzyści płynące z picia kefiru wynikają przede wszystkim z obecności żywych kultur bakterii, a nie z eliminacji toksyn.

 

źródło: medonet.pl

Copyright ©2026 Beskidy News


pełna wersja