Piana do jeziora c.d. Śnięte ryby i mieszane reakcje - Beskidy News

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

Witaj,

Możesz zobaczyć informacje dotyczące tylko twojego powiatu, wybierając go z listy poniżej.

 

 

Wesprzyj nas na Patronite
patronite

 

 

Nie pokazuj więcej tego okna

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Dla częstych bywalców piana w okolicach jeziora i oczyszczalni to widok częsty, na innych robi złe wrażenie.  

Wczoraj publikowaliśmy wątpliwości jednego z Czytelników, co do normalności sytuacji, jaką zastał nad Jeziorem Żywieckim, niedaleko oczyszczalni ścieków Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Żywcu. Materiał można znaleźć TUTAJ. Publikacja wywołała podzielone zdania co do tego, czy to sytuacja normalna i regularna.

 Przedsiębiorstwo wyjaśnia

Zwróciliśmy się z zapytaniem do MPWiK, czy spienienie i odczuwalny przez obserwatora fetor, nie jest wynikiem jakiejś anomalii. Oto odpowiedź Beaty Wolnej, dyrektor ds. eksploatacji i utrzymania ruchu w żywieckim MPWiK.

 „Ścieki odprowadzane z Miejskiej Oczyszczalni Ścieków do Jeziora Żywieckiego (zbiornika retencyjnego) muszą przepłynąć ponad wałem cofkowym o wysokości około 6 m. Rozpędzone ścieki przez większą część roku wpływają do pustego w tym rejonie zbiornika retencyjnego, czyli z poziomu szczytu wału spadają w dół, uderzając w specjalnie przygotowany próg. Podczas tego dochodzi do powstawania piany, która po kilkunastu metrach za progiem zanika, co widać na prezentowanych na portalu zdjęciach. Zjawisko to obserwowane jest od 2010 r., czyli od czasu gdy podczas rozbudowy i modernizacji oczyszczalni zastosowano inny sposób odprowadzania ścieków oczyszczonych do Jeziora Żywieckiego. Mieszkańcom Żywca spacerującym po szczycie wału zjawisko to bardzo dobrze jest znane. W załączeniu przesyłamy dwa zdjęcia wylotu z Miejskiej Oczyszczalni Ścieków w Żywcu z 2012 r., na którym widoczna jest piana, gasnąca za progiem. 


    Z Miejskiej Oczyszczalni Ścieków do Jeziora Żywieckiego odprowadzane są ścieki oczyszczone, które spełniają zarówno polskie przepisy jak i wymagania unijne. Jakość tych ścieków pozwala na ich wprowadzanie do jeziora i nie powoduje żadnych negatywnych skutków dla wód.  Należy jednak pamiętać, że z oczyszczalni nie odprowadza się wody a ścieki oczyszczone, które mogą zawierać resztkowe ilości detergentów. Stężenia tych substancji w ściekach oczyszczonych określają dokładnie polskie przepisy. 
    Pamiętajmy, że efekt usuwania detergentów nie zależy tylko od procesów technologicznych stosowanych na oczyszczalniach, ale również od rodzaju używanych przez mieszkańców detergentów, szczególnie środków czystości. Jesteśmy jednak przekonani, że mieszkańcy Żywiecczyzny stosują w swoich domach dobre detergenty, czyli w wysokim stopniu podatne na rozkład biologiczny.

    W załączeniu przesyłamy również zdjęcie jazu na rzece Koszarawie, gdzie woda spada z mniejszej wysokości niż ścieki na wylocie z oczyszczalni, a pomimo to widoczne jest powstawanie piany. Ze względu na ochronę danych osobowych zamazaliśmy twarze kapiących się osób.

    Na wylocie z Miejskiej Oczyszczalni Ścieków w Żywcu ani w dniu wczorajszym ani w innym, nie odnotowaliśmy żadnego nieprzyjemnego zapachu ścieków, ani nie otrzymaliśmy żadnego zgłoszenia od licznie spacerujących po wale mieszkańców.” - informuje Beata Wolna.

 Wątpliwości nadal się pojawiają

 O sprawie poinformował również portal Żywiec 112, którego czytelnicy donieśli o spienionej wodzie. Co więcej, miało się też pojawić w tamtej okolicy mnóstwo śniętych ryb, co dokumentuje fotografia zamieszczona na stronie społecznościowej tego portalu.

 

 

Udostępnij

2
-5
7
Reklama
Reklama
Reklama

Pobierz bezpłatną aplikację

Informacje z Twojego powiatu na wyciągnięcie ręki.

Google Play

Logo Beskidy News
Masz dla nas informacje? Newsy? Widziałeś lub słyszałeś coś ważnego? Chcesz, aby Twoją sprawą zajął się reporter? Daj nam znać. Dyżurujemy całą dobę, reagujemy od razu.

 

Imię i nazwisko (*)
Podaj imię i nazwisko
E-mail (*)
Podaj adres e-mail
Temat (*)
Podaj temat
Wiadomość (*)
Napisz wiadomość
Załącznik
Dodaj załącznik
(gif, jpeg, jpg, png, zip)
Captcha (*)
Rozwiąż captchę