Na Rycerzowej susza, a w Soszowie jadalne talerze - jedni stosują jednorazówki, drudzy ratują środowisko. Jak beskidzkie schroniska reagują na wezwania, związane ze zmianami środowiska?

“Właśnie dotarła do nas pierwsza partia jadalnych talerzy z otrąb pszennych. Więc najpierw możecie u nas pysznie zjeść, a później zabrać ze sobą talerz i schrupać go gdzieś po drodze.” - pisze Schronisko “Soszów” o swoich nowych, jadalnych talerzach.

Ceny posiłków nie mają ulec diametralnej podwyżce przez wprowadzenie ekologicznych rozwiązań. Niektóre z nich podniosą się o 1 zł. 

Susza na Rycerzowej - wolą jednorazówki

Pomimo zimy bardzo obfitej w śniegi, najwyższe tereny Beskidów cierpią na brak wody. Bacówka PTTK na Rycerzowej ogłosiła:

“Z powodu braku wody jesteśmy zmuszeni do czwartku włącznie ograniczyć jej zużycie w bacówce. Umywalnie czynne będą tylko od 17 do 10 rano . Wszystkie posiłki wydajemy w naczyniach jednorazowych. Z tego powodu też ceny noclegów obniżamy o 10 zł. Czekamy z utęsknieniem na porządne deszcze.”

Czy bacówka brała pod uwagę wprowadzenie jadalnych naczyń?

Oprac. MG.

Udostępnij

4
+4
0