- Autor: RED.
- Kategoria: Zdrowie
Uprzedzenia w służbie zdrowia
W polskim systemie ochrony zdrowia coraz częściej pojawiają się głosy dotyczące pracy lekarzy z zagranicy, szczególnie tych, którzy nie biegle posługują się językiem polskim. Problem ten zyskał na znaczeniu po fałszywej informacji o tragicznym zdarzeniu we wrocławskiej pracowni diagnostycznej, gdzie zagraniczny zespół medyczny miał rzekomo nie zrozumieć kluczowych informacji o pacjencie. Choć sytuacja okazała się nieprawdziwa, wywołała szeroką dyskusję na temat uprzedzeń, kompetencji językowych i jakości pracy medyków spoza Polski.
Lek. Władysław Krajewski, wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, podkreśla w wywiadzie dla Medonetu, że bariera językowa w medycynie może mieć poważne konsekwencje. Jak zaznacza, komunikacja jest kluczowym elementem pracy lekarza, a jej brak może prowadzić do błędów w diagnostyce, leczeniu czy nawet do zagrożenia życia pacjentów. W rozmowie z Medonetem wyjaśnia, że problem ten dotyczy nie tylko kontaktu lekarza z pacjentem, ale również współpracy w zespole medycznym.
Mimo istniejących problemów, Krajewski dostrzega także pozytywne aspekty współpracy w polskim środowisku medycznym. Zauważa, że polscy lekarze często wspierają swoich zagranicznych kolegów, zarówno językowo, jak i merytorycznie. — W wielu przypadkach polscy lekarze i lekarki starają się wspierać nas, jako obcokrajowców — mówi.
Dyskusja na temat kompetencji językowych medyków spoza Polski zdaje się nabierać coraz większego znaczenia. Lekarze, tacy jak Władysław Krajewski, apelują o wprowadzenie obowiązkowych testów językowych dla personelu medycznego z zagranicy oraz o bardziej rygorystyczne procedury weryfikacyjne. — Ponad połowa sukcesu diagnostyczno-terapeutycznego to prawidłowo zebrany wywiad lekarski. Jeśli tego nie ma, trudno mówić o jakościowym leczeniu pacjenta — podsumowuje.
źródło: medonet.pl