"To już przedsionek udaru cieplnego". Lekarz stanowczo o bieganiu w upale - Beskidy News

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

Witaj,

Możesz zobaczyć informacje dotyczące tylko twojego powiatu, wybierając go z listy poniżej.

 

 

Nie pokazuj więcej tego okna

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Beskidy TV

    Letnie miesiące nie zniechęcają miłośników biegania do codziennych treningów. Dla wielu osób aktywność fizyczna jest tak samo naturalna jak poranna kawa, dlatego nawet wysokie temperatury nie powstrzymują ich przed wyjściem na trasę. Jednak organizm ma swoje ograniczenia, a upały mogą stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia.

    "To już przedsionek udaru cieplnego". Lekarz stanowczo o bieganiu w upale

    Lekarz Marcin Król, specjalista medycyny rodzinnej, podkreśla w Medonecie, że gdy słupki rtęci przekraczają 30 st. C, częściej ostrzega przed wysiłkiem fizycznym niż do niego zachęca. Wysokie temperatury sprawiają, że organizm musi intensywnie się chłodzić, co prowadzi do znacznej utraty wody i elektrolitów. W efekcie nawet krótki trening w pełnym słońcu może skutkować poważnym odwodnieniem i spadkiem wydolności.

    Podczas biegu w upale dorosły człowiek może w ciągu 30 minut stracić od pół do nawet jednego litra płynów, a w ciągu godziny — od 1,5 do ponad 2,5 litra, zwłaszcza jeśli nie jest przyzwyczajony do wysokich temperatur. To nie tylko kwestia pragnienia — wraz z potem organizm traci także kluczowe elektrolity, takie jak sód i potas. Lekarz wyjaśnia, że już utrata płynów na poziomie 2 proc. masy ciała może obniżyć wydolność o około 20 proc. i znacząco zwiększyć ryzyko przegrzania.

    Jak bezpiecznie biegać, gdy temperatura przekracza 30 st. C?

    Wielu biegaczy nie chce rezygnować z treningów nawet podczas upałów. Jednak w takich warunkach kluczowe jest dostosowanie planu treningowego do panującej pogody. Bezpieczeństwo powinno być ważniejsze niż bicie rekordów, dlatego warto rozważyć skrócenie dystansu, zmniejszenie intensywności lub wybór innej formy aktywności.

    Odpowiednie nawodnienie — co i ile pić podczas biegu?

    Jednym z najczęściej zadawanych pytań przez biegaczy jest to, ile i co pić podczas treningu w upale. W Medonecie Marcin Król zaleca, aby rozpocząć nawadnianie jeszcze przed wyjściem z domu. Według niego, bezpośrednio przed wysiłkiem warto wypić od 200 do 600 ml płynu. Podczas biegu nie należy czekać na uczucie pragnienia — lekarz radzi, by przyjmować 150–200 ml płynu co 15–20 minut. W większości przypadków wystarczy woda, jednak przy dłuższych treningach lepiej sięgnąć po napoje izotoniczne.

    Jak się ubrać na trening w upale?

    Odpowiedni strój może znacząco poprawić komfort biegania i zmniejszyć ryzyko przegrzania. Lekarz, który sam jest zapalonym biegaczem, podkreśla, że wybiera zawsze luźne ubrania, które ułatwiają parowanie potu. Równie istotna jest ochrona przed słońcem — warto założyć przewiewną czapkę z daszkiem, okulary z filtrem UV oraz zastosować krem z filtrem SPF 30+ na odsłonięte partie ciała, nie zapominając o uszach.

    Kiedy przerwać trening? Objawy ostrzegawcze

    Podczas biegania w upale należy zwracać szczególną uwagę na sygnały wysyłane przez organizm. Objawy, które powinny skłonić do natychmiastowego przerwania biegu, to między innymi: zawroty głowy, nudności, ból głowy, mroczki przed oczami, bolesne skurcze mięśni (zwłaszcza łydek lub brzucha), dezorientacja, bełkotliwa mowa oraz trudności z utrzymaniem prostej linii biegu. W przypadku wystąpienia takich symptomów należy natychmiast przerwać trening, udać się w chłodne miejsce i rozpocząć schładzanie organizmu. Ekspert ostrzega, że są to już objawy zagrażające zdrowiu i mogą prowadzić do udaru cieplnego.

    Poranek czy wieczór — kiedy najlepiej biegać podczas upałów?

    Wielu biegaczy uważa, że wieczór to najlepszy czas na trening w gorące dni. Jednak, jak zauważa Marcin Król, wieczorne godziny mogą być zdradliwe, ponieważ nagrzane przez cały dzień nawierzchnie długo oddają ciepło. Lekarz sugeruje, że jeśli to możliwe, lepiej wybrać poranek, gdy temperatura powietrza i nawierzchni jest niższa, a nasłonecznienie mniejsze.

    Aktywność fizyczna jest ważnym elementem zdrowego stylu życia, jednak w ekstremalnych warunkach pogodowych warto zachować szczególną ostrożność i słuchać sygnałów swojego organizmu.

     

    źródło: medonet.pl

    0
    0
    0
    Reklama
    Fundacja Pomocy Dzieciom w Żywcu
    Reklama

    Pobierz bezpłatną aplikację

    Informacje z Twojego powiatu na wyciągnięcie ręki.

    Google Play

    Logo Beskidy News
    Masz dla nas informacje? Newsy? Widziałeś lub słyszałeś coś ważnego? Chcesz, aby Twoją sprawą zajął się reporter? Daj nam znać. Dyżurujemy całą dobę, reagujemy od razu.

     

    Imię i nazwisko (*)
    Podaj imię i nazwisko
    E-mail (*)
    Podaj adres e-mail
    Temat (*)
    Podaj temat
    Wiadomość (*)
    Napisz wiadomość
    Załącznik
    Dodaj załącznik
    (gif, jpeg, jpg, png, zip)
    Captcha (*)
    Rozwiąż captchę