Wielki Brat chce widzieć więcej - Beskidy News

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

Witaj,

Możesz zobaczyć informacje dotyczące tylko twojego powiatu, wybierając go z listy poniżej.

 

 

Wesprzyj nas na Patronite
patronite

 

 

Nie pokazuj więcej tego okna

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wiemy, gdzie w Bielsku pojawią się nowe kamery miejskiego monitoringu.

Ostatnie zdarzenia opisywane przez bielskich strażników miejskich pokazują, jak często przydaje się działanie miejskiego monitoringu. W tym roku zostanie on rozbudowany o kolejnych kilkanaście urządzeń.

W połowie lutego ok godziny 17:00 dyżurny monitoringu miejskiego w Bielsku-Białej, obserwując rejon ulicy Piłsudskiego, zauważył bezdomnego, znanego z poprzednich interwencji. Uwagę strażnika zwróciło to, że pchał nowiutki wózek dziecięcy.

- W związku z uzasadnionym podejrzeniem, że doszło do kradzieży, wysłany na miejsce patrol ujął obserwowanego mężczyznę – relacjonują bielscy strażnicy miejscy. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna ukradł wózek z korytarza budynku przy ulicy I Armii Wojska Polskiego w Bielsku-Białej. Poszkodowany wycenił wartość skradzionego mienia na kwotę około 600 złotych. Sprawcę oraz jego „łup” przekazano policji. Jednocześnie okazało się, że zatrzymany mężczyzna był poszukiwany przez stróżów prawa.

Pod koniec lutego znów kamery pozwoliły ujawnić sprawców. W nocy obsługujący je strażnik w rejonie ulicy 11 Listopada zauważył grupę bijących się osób.

-  Natychmiast na miejsce skierował patrol straży miejskiej. Uczestnicy zdarzenia rozbiegli się w różnych kierunkach i w wyniku prowadzonej obserwacji przez dyżurnego monitoringu trzech mężczyzn przemieszczających się w rejon Placu Ratuszowego zostało zatrzymanych – podają mundurowi. Krewkich mężczyzn przekazano patrolowi policji. Natomiast w połowie marca, również w godzinach nocnych, dyżurny monitoringu zobaczył pobicie mężczyzny na ul. Mostowej w Bielsku-Białej.

- Wysłany na miejsce patrol strażników udzielał pomocy dotkliwie pobitej, krwawiącej osobie, aż do przybycia pogotowia ratunkowego – relacjonują przedstawiciele straży. - Sprawca zdarzenia został ujęty przez funkcjonariuszy na ul. Cechowej. Te przykłady pokazują, że monitoring w Bielsku-Białej dobrze spełnia swoją funkcję. Obecnie kamery znajdują się w 96 miejscach. W tym roku system  obejmie kolejne rejony miasta.

- Planujemy rozbudowę monitoringu o rejon skrzyżowania ulic Stefana Batorego i Piotra Czajkowskiego, ulic Ignacego Łukasiewicza i Młyńskiej, ronda na ulicy Michała Grażyńskiego, klubu „Pomarańcza” na ulicy Michała Grażyńskiego, budynku przy ulicy Księdza Piotra Skargi (od strony osiedla), w rejonie słupa oświetleniowego naprzeciw sklepu „Detal” przy ulicy Spółdzielców 52, a także w rejonie Centrum Kamienicy w ciągu ul. Karpackiej, Cmentarza Wojskowego przy ul. Saperów, skrzyżowania ulic PCK i 1 Maja, parku przy ul. Juliusza Słowackiego oraz tunelu przejścia podziemnego w centrum Wapienicy – wylicza Grzegorz Marek ze Straży Miejskiej w Bielsku – Białej.

 

raz/fot. Straż Miejska Bielsko-Biała

Udostępnij

7
+7
0
Reklama
Reklama
Reklama

Pobierz bezpłatną aplikację

Informacje z Twojego powiatu na wyciągnięcie ręki.

Google Play

Logo Beskidy News
Masz dla nas informacje? Newsy? Widziałeś lub słyszałeś coś ważnego? Chcesz, aby Twoją sprawą zajął się reporter? Daj nam znać. Dyżurujemy całą dobę, reagujemy od razu.

 

Imię i nazwisko (*)
Podaj imię i nazwisko
E-mail (*)
Podaj adres e-mail
Temat (*)
Podaj temat
Wiadomość (*)
Napisz wiadomość
Załącznik
Dodaj załącznik
(gif, jpeg, jpg, png, zip)
Captcha (*)
Rozwiąż captchę