Gaja znów na rzecz koni - Beskidy News

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

Witaj,

Możesz zobaczyć informacje dotyczące tylko twojego powiatu, wybierając go z listy poniżej.

 

 

Wesprzyj nas na Patronite
patronite

 

 

Nie pokazuj więcej tego okna

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wiosną pisaliśmy o akcji znanej bielskiej organizacji ekologicznej na rzecz ratowania koni, przeznaczonych na rzeź. Tuż przed jesienią można będzie je wesprzeć kolejny raz.

W dniach 7-16 września Klub Gaja zaprasza wszystkich chętnych do oddania zużytego papieru, starych gazet, zeszytów czy kartonów do oznakowanego kontenera przed hipermarketem Auchan w Bielsku-Białej (ul. Bohaterów Monte Cassino 421). Już po raz dziesiąty mieszkańcy miasta i okolic będą mogli  zaangażować się w akcję klubu „Zbieraj makulaturę, ratuj konie”. Zwierzęta, które czekają na pomoc, wymagają szczególnej opieki i leczenia ze względu na stan zdrowia, wiek i urazy psychiczne wynikające z traumatycznych przeżyć. Każdy z nas może im pomóc.

Klub Gaja uratował dotychczas 60 koni przeznaczonych na rzeź, chorych lub tych, którymi właściciele nie mogli się dłużej zajmować. W Polsce, wciąż na rzeź przeznacza się młode konie hodowane na mięso oraz te schorowane po ciężkich pracach polowych i leśnych oraz konie wykluczone ze sportu. 

Dzięki akcji „Zbieraj makulaturę, ratuj konie” Klub Gaja wspiera m.in. utrzymanie, leczenie, terapię uratowanych koni, opłaca leki i opiekę weterynaryjną. Jednymi z podopiecznych stowarzyszenia są White Lady i Pegaz, którego hodowano na mięso, by później sprzedać na rzeź. Został uratowany przez Klub Gaja 18 lat temu.

- Zbieranie makulatury jest bardzo prostym i skutecznym sposobem na poprawę stanu środowiska wokół nas, a zarazem takim działaniem, które każdy z nas może przeprowadzić w swoim domu, biurze szkole czy miejscu pracy. Trzeba pamiętać,  że zbieranie makulatury to nie tylko ochrona drzew przed wycinką - 1 tona makulatury to uratowane przed wycinką ok. 17 drzew ale również zmniejszenie ilości zanieczyszczeń powstających przy produkcji papieru oraz ilości energii, która jest do tego procesu potrzebna - mówi Jarosław Kasprzyk z Klubu Gaja.

Udostępnij

2
+2
0
Reklama
Reklama
Reklama

Pobierz bezpłatną aplikację

Informacje z Twojego powiatu na wyciągnięcie ręki.

Google Play

Logo Beskidy News
Masz dla nas informacje? Newsy? Widziałeś lub słyszałeś coś ważnego? Chcesz, aby Twoją sprawą zajął się reporter? Daj nam znać. Dyżurujemy całą dobę, reagujemy od razu.

 

Imię i nazwisko (*)
Podaj imię i nazwisko
E-mail (*)
Podaj adres e-mail
Temat (*)
Podaj temat
Wiadomość (*)
Napisz wiadomość
Załącznik
Dodaj załącznik
(gif, jpeg, jpg, png, zip)
Captcha (*)
Rozwiąż captchę