Rozbój na Os. Beskidzkim - Beskidy News

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

Witaj,

Możesz zobaczyć informacje dotyczące tylko twojego powiatu, wybierając go z listy poniżej.

 

 

Wesprzyj nas na Patronite
patronite

 

 

Nie pokazuj więcej tego okna

Reklama

Policjanci z drugiego komisariatu zatrzymali 20-latkę i jej 31-letniego wspólnika, którzy w supermarkecie po dokonanej kradzieży artykułów spożywczych zaatakowali chcących ich zatrzymać pracowników sklepu.

Policja aresztowanie

Do zdarzenia doszło 1 grudnia w supermarkecie przy ulicy Babiogórskiej w Bielsku-Białej. Około godziny 14 dwoje mieszkańców Ustronia zrobiło zakupy za kwotę ponad 200 złotych. 20-latka i jej 31-letni kompan skasowali zakupy na samoobsługowej kasie, a następnie udając, że płacą BLIK-iem chcieli wyjść ze skradzionymi towarami. Zauważyli to pracownicy sklepu i postanowili ująć ich na gorącym uczynku kradzieży. Wtedy ustronianie zaczęli ich szarpać i popychać i używając wobec personelu sklepu coraz mocniejszych rękoczynów, chcieli uciec z częścią skradzionych towarów. Zostali jednak skutecznie powstrzymani przez pracowników i przekazani wezwanym na miejsce stróżom prawa. Podczas kontroli osobistej policjanci znaleźli przy kobiecie ukryty telefon komórkowy. Okazało się, że podczas szarpaniny jednemu z pracowników sklepu wypadł warty ponad 600 złotych smartfon, a 20-latka niepostrzeżenie schowała go do torebki. Krewka para została przez policjantów zatrzymana i doprowadzona do bielskiej komendy. Policjanci zabezpieczyli także nagranie z monitoringu, które zostanie dołączone do akt sprawy. Podejrzewani o kradzież mieszkańcy powiatu cieszyńskiego byli trzeźwi.

Para, po nocy spędzonej w policyjnym areszcie została do prokuratury. Tam usłyszeli zarzuty kradzieży rozbójniczej, a 20-latka dodatkowy zarzut za kradzież telefonu pracownikowi sklepu. Za przestępstwa te mogą trafić za kraty nawet na 10 lat. Prokurator objął podejrzanych policyjnym dozorem, a o ich dalszym losie zdecyduje niebawem bielski sąd.

Udostępnij

0
0
0

Pobierz bezpłatną aplikację

Informacje z Twojego powiatu na wyciągnięcie ręki.

Google Play

Logo Beskidy News
Masz dla nas informacje? Newsy? Widziałeś lub słyszałeś coś ważnego? Chcesz, aby Twoją sprawą zajął się reporter? Daj nam znać. Dyżurujemy całą dobę, reagujemy od razu.

 

Imię i nazwisko (*)
Podaj imię i nazwisko
E-mail (*)
Podaj adres e-mail
Temat (*)
Podaj temat
Wiadomość (*)
Napisz wiadomość
Załącznik
Dodaj załącznik
(gif, jpeg, jpg, png, zip)
Captcha (*)
Rozwiąż captchę